W Armenii wszystko ma swoją legendę: miasta, wsie, kościoły, wygrane bitwy. Jezioro Sewan ma ich kilka. Jedna mówi o kwitnącej dolinie, przez którą przepływała rzeka Hrazdan. Pewnego dnia z wierzchołka Daldag (Wściekła Góra) zaczęły wydobywać się kłęby dymu. Czarna lawa zatarasowała wyjście z doliny
90 procent terytorium Armenii leży powyżej 1000 m n.p.m. Nic więc dziwnego, że Ormianie otaczają góry wielką czcią. Ale najświętsza z nich - Ararat - leży obecnie w Turcji. Mogą więc tylko wzdychać do szczytu, na którym według legendy lądował Noe i który umieścili na swojej narodowej fladze, i szczy
Gruzja i Armenia to kraje, które na początku swojej powtórnej przygody z turystami (tym razem jednak z kilku stref walutowych) wymagają od podróżnika przygotowania na pewne niedogodności. Książka ta ma na celu pomóc podróżującym w odkryciu dla siebie tego słabo znanego przeciętnemu "
wartość dobrego aparatu cyfrowego przewyższa podaną sumę. I chociaż przepis wydaje się martwy, przy kompletowaniu sprzętu na wyprawę należy mieć powyższe na uwadze, ponieważ Armenia nie uporała się z nieuczciwymi służbami granicznymi i łatwo możemy dać pretekst do pozbycia się nadwyżki gotówki
Armenia potrafi zachwycić. Dzikie góry, jezioro Sewan, wodospady koło Sisian, monastyry, z których każdy ma co najmniej tysiąc lat i łąki, na których kwiaty bywają wyższe od człowieka. Ale najwspanialsi są ludzie. Czasem nie warto nawet planować marszruty - przygodny znajomy zawiezie cię w miejsce
Phillip Molloy, pierwszy sekretarz ambasady AustraliiNajpiękniej jest wzdłuż drogi Great Ocean Road w stanie Viktoria, w okolicach słynnych Dwunastu Apostołów, wielkich skał "wyrzeźbionych" przez fale Oceanu Indyjskiego. Siedzieć na piaszczystych wydmach, pod czystym australijskim niebem,
O ile w Turcji i Rosji przy każdej okazji pija się czaj, to w Armenii napojem narodowym jest kawa: mocna, czarna, słodka. Z pianką, którą zbiera się łyżeczką z tygielka i wlewa do filiżanek na początku, żeby potem nie osiadła na fusach.Pierwszy raz piłam taką kawę w Erewanie. Anahit, ormiańska znajo
, nawet jeśli były nieprzyjemne zdarzenia. Nie wyjeżdżam z biurami podróży i to jest mój klucz do powrotu.Wkrótce będę w drodze do...W przyszłym roku znowu na Zakaukazie i gdzieś do Afryki, inszallah.Wymarzony cel podróży:Znowu Gruzja, Armenia i Górski Karabach, Surinam, stolica Angoli Luanda, gdzie
kulturowego i historycznego, będących "na krawędzi" nieodwracalnego zniszczenia.Zrujnowane i niezamieszkane Ani leży we wschodniej prowincji Turcji, Kars, blisko granicy z Armenią. W XX w. Turcja i Armenia stoczyły walki o to terytorium. Ostatecznie historyczna stolica królestwa Armenii, które
mikroklimaty. Warunki górskie zaczynają się tu na wysokości 2100 m n.p.m., natomiast powyżej 3600 m przez cały rok zalega śnieg i lód.ArmeniaWyjątkowe zróżnicowanie klimatyczne Armenia zawdzięcza wymieszaniu wilgotnych mas powietrza (pochodzących ze sporych opadów śniegu w górach oraz znad mórz: Czarnego i