
Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach
" (ich znaczenie objawi nam się nieco później).Miasteczko wzięło nazwę od rzeki (rio) Sequillo, jednej z wielu przecinających Kastylię-León. Od stolicy regionu - Valladolid - dzieli nas tylko 40 km. Co prawda do morza mamy stąd aż 300 km, ale to właśnie tu zamieszkał w 1421 r. kastylijski admirał Alfonso
Pomysł na zwiedzanie stolicy Portugalii zaczerpnąłem z przewodnika wybitnego poety Fernando Pessoi. Pomysł ryzykowny, zważywszy że książka została napisana... 80 lat temu!Już pierwszy kontakt z Lizboną robi wrażenie. Pod warunkiem że patrzysz przez okienko samolotu, a pogoda łaskawa. Wówczas ukaże
Mirador wyjdziemy na plac Conquesta, gdzie pręży się dumnie ufundowany przez Franco posąg króla Aragonii Alfonso III, któremu przypisuje się wygnanie z tej ziemi Maurów. Po drugiej stronie placu XVIII-wieczny ratusz z pięknymi arkadami. Urzędował tu słynny brytyjski gubernator Richard Kane. To on zadbał o
słychać donośne dzwony...A jak arystokracjaKoniecznie zatrzymajmy się w miasteczku Cambados, przed Pazo de Fefinans. XVI-wieczny pałac, którego jedno skrzydło można zwiedzać, a w drugim wciąż mieszka utytułowana rodzina, to niejedyny powód, żeby tu zajrzeć. Ważne są i piwnice. "Joaquin Gil Armada
casco viejo to Plaza de Alfonso II z katedrą San Salvador, symbolem miasta. Początkowo pomyślana była jako pałac królewski, następnie kościół (zbudowany i zniszczony w VIII w.), bazylika i wreszcie od XIV w. - katedra. Z zewnątrz wyróżnia ją 70-metrowa romańska wieża. Resztę zbudowano w stylu gotyku
grobu św. Franciszka Ksawerego, wiekiego jezuity-misjonarza. Przed wejściem do Bazyliki, zdobywca tych ziem admirał Alfonso de Albuguergue z wysokiego postumentu próbuje jeszcze raz sprawować władzę nad miastem.Po chwili rozpoznałem w dole miejsce, gdzie po raz pierwszy w życiu zobaczyłem Ocean Indyjski
Hiszpania była w tym temacie prawdziwą potęgą. Młodzi twórcy swoją nieograniczoną fantazję przekładali na programy gier komputerowych, a lokalni artyści, jak na przykład Alfonso Azpiri, tworzyli do nich oprawę graficzną. Postaci fikcyjne i pochodzące ze świata komiksu i muzyki (Mot, Lorna, Gonz