
Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach
W połowie drogi pomiędzy Madrytem i Algeciras cudem uszedłem z życiem z poślizgu samochodowego podczas urwania chmury. Ale to była błahostka, ponieważ nagroda czekała po drugiej stronie Gibraltaru - Maroko!Z Tangeru dojechałem koleją do Rabatu, gdzie czekał już mój przyjaciel Salim. W ciągu
zdarza się to często. Planując zimowe ferie w Maroku warto więc zabrać kurtkę i ciepły sweter. Poza tym, niższe temperatury to same plusy - zwiedzanie przestaje być tak uciążliwe jak podczas największych upałów, zimą w Maroku jest też dużo mniej turystów niż w sezonie, a noclegi w hotelach są tańsze
marokańskich wiosek.Zjeżdżamy do Bolonii (kilkanaście kilometrów za Tarifą). Zachowały się tu pozostałości antycznego miasta, można je zwiedzać. W barku na plaży barman rozpala ogień, za chwilę będzie dla nas piekł na patykach świeżo złowione sardynki. Świeci słońce, ale wieje silny wiatr, który przynosi
W hiszpańskim porcie Algeciras ponad 40 st. w cieniu. Wdrapujemy się ospale na najwyższy pokład promu do Tangeru i odpływamy po głośnym sygnale syreny. Afryka już tuż-tuż. Oparci o barierkę wpatrujemy się w zarysy kontynentu, którego jesteśmy tak spragnieni. Na deku pełno młodych Marokańczyków
, a zatoka jest kilkadziesiąt metrów dalej. Meczet na krańcu Europy Wąskimi, krętymi uliczkami jedziemy na sam koniuszek półwyspu zwany Europa Point. Widać stamtąd i odległe o 14 km brzegi Afryki, i hiszpański port Algeciras po drugiej stronie zatoki. Wszyscy myślą, że to południowy kraniec Europy
mnóstwo towaru, każdy czymś handluje i oczywiście nikt nie zwraca uwagi na ruch drogowy. Zwiedzamy targowisko - jest niesamowicie ruchliwie, gwarno i brudno. Ogromny teren zorganizowany jest w różne części, na których sprzedaje się żywność i wszystkie inne towary. Zaskakujący najbardziej jest wygląd ludzi
> (czy warto jechać do Tangeru - to dość daleko?). Ja bym sobie Tanger odpuścił, miasto typowo portowe i przesiadkowe, wrażenie może robi w momencie gdy pierwszy raz wysiadasz z promu z Algeciras i jest to Twój pierwszy kontakt z Marokiem, inaczej po zwiedzaniu wcześniej wymienionych miast
wszystko zależy od tego czy chcesz zwiedzać czy plażować oraz czy zamierzasz jechać z biurem, czy na własną rękę. Zwiedzanie plus wypoczynek to np. Hiszpania ( ja objechałam głownie podróżując pociągiem, na odcinku pomiedzy Kadyksem a Algeciras oraz wyjeżdżając z Granady na wybrzeże do Nerja i
Spontanicznie..termin dowolny po 15.08.2008, tydzień Trasa: Katowice - Bruksela - Casablanca Zwiedzanie: Casablanca - Rabat - Fez - Tangier Powrót: prom: z Tangier - Algeciras (39 euro; www.frs.es/ lub www.calypsotanger.com/en/ferry.html) Train: Algericas - Jerez de la frontera (Airport
Spontanicznie..termin dowolny po 15.08.2008 Trasa: Katowice - Bruksela - Casablanca Zwiedzanie: Casablanca - Rabat - Fez - Tangier Powrót: prom: z Tangier - Algeciras (39 euro; www.frs.es/ lub www.calypsotanger.com/en/ferry.html) Train: Algericas - Jerez de la frontera (Airport) - Frankfurt
Jak w temacie: Spontanicznie..po 20.08.2008 Trasa: Katowice - Bruksela - Casablanca Zwiedzanie: Casablanca - Rabat - Fez - Tangier Powrót: promem z Tangier- Algeciras (39 euro, www.frs.es/ lub www.calypsotanger.com/en/ferry.html) Train: Algericas - Jerez de la frontera (Airport) - Frankfurt
nie wiem jak by to zrobić? 1. Czy z Madrytu pojechać pociągiem do Algeciras i promem do Tangeru.. fajna opcja.. ale nie znam jeszcze cen pociągów i atrakcji po drodze;) 2. ALBO z Madrytu samolotem do Marrakeszu czy Fezu. Termin: kwiecień, maj. Czas pobytu: 7 dni. Cos osobie: mam 25 lat, znajomość
drodze Casablanca. Powrót: prom: z Tangier - Algeciras , 39 euro Zwiedzanie Gibraltaru. pociąg albo bus: Algericas - Jerez de la frontera (Airport) - Frankfurt - Katowice Informacje: GG: 9730396 Koszty minimalne. Max. 600 zeta za bilety lotnicze. Ze sobą max. 300 euro.
niedzielę rano (19.06) z Algeciras. > W ogólnym zarysie - żadnego wylegiwania się na plaży, raczej intensywne > zwiedzanie ( oczywiście w granicach zdrowego rozsądku - odpada bieganie po > medinie w południe z bagażem na plecach ). Jeżeli chodzi o nasze wymagania na > miejscu - to nocleg w
/ wyżywienie: śniadania i kolacje (bufet lub serwowane, napoje do kolacji płatne dodatkowo) 3/ przelot samolotem charterowym Warszawa - Agadir oraz w drodze powrotnej Malaga-Warszawa 4/ przeprawa promowa Tanger –Algeciras 5/ transfer Algeciras -Costa del Sol 4/ przejazd klimatyzowanym
Kochani, planuję wraz z moją drugą połówką dwutygodniowy wypad do Maroka - chętnie wybralibysmy się w nieco większym gronie - jeszcze ze dwie, trzy osoby. Startujemy w niedzielę rano (19.06) z Algeciras. W ogólnym zarysie - żadnego wylegiwania się na plaży, raczej intensywne zwiedzanie