
Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach
łagodnego klimatu, czystego środowiska naturalnego i silnego nasłonecznienia.Górzysty i skalisty Cres - 400 km kw. powierzchni, 3 tys. mieszkańców - nie jest wymarzonym miejscem do wypoczynku (największym miastem wyspy jest Cres; jego historia, jak większości miast w tym rejonie, sięga czasów rzymskich
220 gatunków ptaków. Ze ssaków najlepiej reprezentowane są tu nietoperze - 18 gatunków! Do parku narodowego Krka najlepiej dojechać z Szybenika. Chorwacja. Wyspa CresTanie loty do ChorwacjiHotele w ChorwacjiSplit, duże miasto portowe, do najpiękniejszych miejsc w Chorwacji się nie zalicza. Ale
. Część miejsc noclegowych jest z góry zarezerwowana przez biura podróży od razu na cały sezon, aczkolwiek zostawia się też pewną liczbę miejsc z myślą o turystach indywidualnych. Z miejsc tego typu warto polecić np. Zaton koło Zadaru. Na preferujących aktywny wypoczynek czeka tu kilkanaście kortów
na pokład. Czujemy sól na twarzach. Woda za rufą bulgocze. Wszyscy w znakomitych nastrojach. Przez chwilę odległe miasto Cres wydaje się być osiągalne. Niestety, tuż po godzinie 15 wiatr słabnie. Pozostaje rozfalowane morze i pierwsze oznaki choroby morskiej. Kto pierwszy pojedzie do Rygi? Kto
Wszystko mi jedno, gdzie ludzie jeżdżą (ludzie różne rzeczy tu piszą), jednak chciałem doprecyzować czy mamy to samo miejsce na myśli. Jeżeli Krk w pierwszym tygodniu to może drugi tydzień na Cres albo Lośinj w Mali Lośinj. Jest plaża, wycieczki na okoliczne wysepki (wcześniej o tym pisałem) i
Z wyspy KRK można przepłynąć promem na wyspę CRES, dokładnie z przystani Valbińska do Merag na CRES. Parę lat temu kursował prom na wyspę RAB ale połączenie zlikwidowano. Oczywiście można wybrać się na lokalne wycieczki wokół wyspy i okolic, ale organizują je lokalni turoperatorzy wypoczynku.
na wyspie Cres jest właściwie tylko jedno miasteczko CRES - urokliwe ale spokojne. Oprócz tego jest jeszcze wypoczynkowa Martinścica (plaże i apartamenty). Gwarniej jest na wyspie Lośinj, zwłaszcza w Mali Lośinj. Cres i Lośinj możesz wybrać oczekując spokojnego wypoczynku. Jeżeli szukasz dyskotek
W tym przypadku chodzi chyba o Porec i Rabac bo obydwie miasta są nad morzem ale po różnych stronach Istrii. Labin położony jest jednak bardziej w głębi lądu. Osobiście wybrałbym Rabac. Po pierwsze, moim zdaniem jest ciekawsza do wypoczynku a po drugie lepiej położona do zwiedzania okolicy. Na
Ale to przecież są odmienne kierunki. Ja bym się zastanowił nad wyborem innej wyspy albo innego miejsca na wypoczynek na lądzie. Dlaczego właśnie Cres? Z Zadaru na Cres jest ok. 300 km, ale czasowo to długo bo są połączenia promowe. Najbliższe z wyspy Krk (Valbinska-Merag) inne to z Istrii
bo jest most i za opłatą można wjechać na wyspę. Z miejsc na wypoczynek poszukaj w Njivicach, Śilo, Punat. Kamyczki i żwirek nie są tu problemem a np. między Ćiżici i Soline masz okazję do rodzinnych kąpieli w ponoć leczniczym błocie. Drobny lepiący się piasek, płyciutka zatoczka to okazja do
drzewami. Samochód stał w cieniu. Dom był blisko lasu, ogrodów, itp. a na spacery i do restauracji szliśmy w kierunku centrum. Jednak szukaliśmy czegoś poza deptakiem i mariną. Na Cikat zawędrowaliśmy tylko raz i to nam wystarczyło (tragedia ale wiem,że komuś może się taki wypoczynek podobać). Informacji
do wypoczynku i ciekawa do zwiedzania), która z lądem jest połączona mostem (30 kun za wjazd). Cres i Lośinj to bardzo ciekawe wyspy ale z lądem połączone promami, na Krk i Istrię. A może dobrym pomysłem będzie rozlokowanie się w okolicach Zadaru, np. Nin, Petrćane, Privlaka, Vir gdzie są przyjemne
Oczywiście są inne ciekawe wyspy, szczególnie dla spokojniejszego wypoczynku. Chociażby Brać, ale podobne miejsca znajdziesz też na Krk (Ćiżici, Klimno, Śilo), Cres (Martinścica), Lośinj (Nerezine, byle nie Ćikat z campingiem), Ugljan i na Rab (np. Gonar, Supetarska Draga). W przypadku Rab zwykle
miasto do zwiedzania-Rab i tylko jedno połączenie promowe. Losinj, Cres, Brać, Korćula, Hvar, każda ma coś wyjątkowego. Lepiej o nich poczytać w książce lub w internecie niż tu opisywać. Ale główny problem (finansowy) to oczywiście promy. Ja zwykle siedzę na wyspie tydzień, zwiedzam dokładnie a później