Urokowi jesieni w Pieninach ulegali już Matejko, Prus, Sienkiewicz. Przyjeżdżali do Szczawnicy nie tylko po to, aby napić się leczniczych wód. Kto raz tu był, nie zapomni wędrówki wzdłuż Dunajca o zmierzchu i mgieł unoszących się wtedy nad wodą. Ale przecież nie tylko artyści potrzebują zadumy...***Pieniny
Mróz trzyma, kiedy z kolegą Rysiem wczesnym styczniowym porankiem wysiadamy z samochodu na parkingu w Szczawnicy. Za chwilę udamy się w stronę Małych Pienin. Mało które pasmo tak wyśmienicie nadaje się na narciarską wyrypę na śladówkach! ***Małe Pieniny wcisnęły się pomiędzy przełęcz Rozdziela
Po raz pierwszy wybrałem się sam na górskie szlaki, i to w dodatku tam, gdzie nigdy jeszcze nie byłem - w Pieniny. Marzył mi się nocleg w schronisku, więc zarezerwowałem pokój w Trzech Koronach w Sromowcach Niżnych. Nie zniechęciły mnie nawet ceny, dwa razy wyższe niż w dobrej kwaterze
kilometrów ciągnące się przez Gorce?). Rezygnujemy...A może w Pieniny? Samochodem z Nowego Targu jedzie się do Krościenka niecałą godzinę. Pieniny to jakby Tatry w miniaturce (makieta w skali 1:4) - białe wapienne skały ze stromymi ścianami. Najwyższy szczyt, Trzy Korony, ma zaledwie 982 m n.p.m. I wszędzie
Pierwszą turystką pienińską była zapewne księżna Kinga, która gdy tylko mogła, wyruszała w góry z lipową laseczką w ręku. Kilkaset lat później Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody uznała Pieniny za jedno z najpiękniejszych miejsc w Europie.Magiczne siedem pętli DunajcaJak głosi legenda - wsparta
zaplanować sobie krótkie wycieczki, np. spacerową trasą z Nowego Targu na Stare Wierchy, albo całkiem poważne marszruty, choćby szlakiem z Turbacza do Tymbarku - ok. 12 godzin.***Wzgórza, wąwozy, zalew, spływ po rzece na tratwach - sąsiadujące z Gorcami Pieniny oferują wiele atrakcji, i to nie tylko
kapitalne. Z drugiej strony rozciągają się już swojskie Pieniny z pocztówkowymi Trzema Koronami. Tutejsza restauracja na pożegnanie urządziła nam kulinarną orgię - jedliśmy pyszne miejscowe sery i wędliny, a odważniejsi popijali to tatrzańską herbatą, która zawiera aż 52 proc. alkoholu.I - co najdziwniejsze
się niebieskie niebo. Słońce rozświetla fragmenty pięknego krajobrazu - widać stąd Pieniny, niemal cały Beskid Sądecki, a od południa Tatry.Przecieram ścieżkę wzdłuż wyciągu, by wdrapać się na grzbiet Durbaszki, która w najwyższym punkcie, skrzętnie omijanym trawersem przez turystów, ma 942 m
widokową kosztuje 4 zł (choć szczerze mówiąc, widok z Sokolicy jest bezcenny). Skalne ściany opadają prawie pionowo 300-metrową przepaścią do bajecznego przełomu Dunajca, rzeki wijącej się u naszych stóp pomiędzy ostro wznoszącymi się szczytami. A przed nami znakomita panorama na Małe Pieniny (z Wysoką
"potem się coś wybierze". Slajdy 6 x 6 wymagają namysłu i skupienia, dzięki czemu większość zdjęć jest od razu dobra.W Polsce lubię... Kraków oraz Hubę, maleńką podhalańską wioskę leżącą wysoko na południowych stokach Gorców, ze wspaniałym widokiem na Tatry, Pieniny i Jezioro Czorsztyńskie