
Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach
przepiękny widok na stolicę Portugalii. Z miradouro schodzimy w dół. Mijamy XIII-wieczną Sé - katedrę i zagłębiamy się w miasto. A tam na każdym kroku czekają na nas piękne księgarnie, kawiarnie z wizerunkiem Fernando Pessoi, szerokie place, pełne ludzi o każdej porze dnia i nocy, wreszcie
, choć wszystkie z przepychem i... kiczem. Nad Sintrą góruje zamek Maurów, odbity dla chrześcijan przez krzyżowców i Alfonsa I Zdobywcę. Z fortecy rozciąga się piękny widok na miasto.Jest może pod każdym względem najrozkoszniejszym miejscem w Europie - tak o Sintrze pisał Byron. Dziś miasteczko, wpisane
porannej mgle domostwa. Na Burano, podobnie jak w Wenecji, niezbędna do życia jest łódka.Burano, Włochy/Fot. ShutterstockTajemnicze miejsca. 10 miejsc na świecie, z którymi wiążą się mity i legendyWyspy Owcze są krajobrazowo piękne, a częste mgły nadają im niezwykły klimat tajemniczości. Na archipelag
pięknych (dla mnie zaskakująco wysokich) wzgórz Sintry. Po Maurach swoje domki letnie miały tu portugalskie sławy - średniowieczni królowie Jan I i Manuel I (Palácio Nacional de Sintra) - oraz żyjący w XIX w. król Ferdynand II (Palácio Nacional da Pena) i António Augusto Carvalho Monteiro
". W trzech wieżyczkach i na sześciu kondygnacjach zamku znajduje się bogata ekspozycja zabytków historycznych, a ze szczytu budowli roztacza się piękny widok. Otoczony jest z trzech stron wodą. Cały teren dawnego podzamcza został zamieniony na park, w którym znajduje się muzeum regionalne.W Hunedoarze
zobaczyć zbiory sławnego Muzeum Sztuki Dawnej (Museu Nacional de Arte Antiga), ale muszę poczekać, bo otwierają je po przerwie obiadowej. Ale warto - dla tryptyku "Kuszenie św. Antoniego" Boscha, pięknej "Madonny" Memlinga czy "Prac miłosierdzia" Pietera Bruegla Starszego
Rano na plażę. Właściwie wszystko nam jedno, gdzie: może być popularna Costa da Caparica, może być nieco bardziej odległa Sintra albo ekskluzywne Cascais. Piasek to piasek, morze to morze (Portugalczycy zwykle nazywają ocean morzem). Nie jesteśmy wybredni, tym bardziej że - z doświadczenia wiem
, wilgotno i od czasu do czasu padał deszcz. Wieczorem spotkałem się z naszym portugalskim przyjacielem Filipe Amado w jednej z dobrych klimatycznych restauracji w Sintra ze spektakularnym widokiem na dawne rokokowe rezydencje i pałace. Siedzieliśmy tak sobie przy bacalhau grelhado i butelce doskonałego
spacerkiem jest tańszy 2,50 ,ale są korki na moscie,drugi 2,50 + ok 1 euro prom.Lizbona to piękne miasto,więc warto się powlóczyć.Radzę też samemu zrobić wycieczkę do Sintra(znacznie taniej niż oferta biura).Z dworca 7 rios bezpośredni pociąg lub z Cais do Sodre pociąg za 1,60 do Cascaisa,a tam z dworca
narzekać nie będę, choć mnie nie zachwyciła :) III. dzień Saragossa - coś pięknego, cudowne zdjęcia i niezapomniane widoku. Po zwiedzaniu przejazd w okolice Madrytu. Z tego co pamiętam to północo-zachodnia część. Niestety nazwy hotelu już sobie nie przypomnę. Jest niedaleko chyba Carrefour i na pewno jest
to aby pojechać promem na wyspy Cies. 18 euro w dwie strony. Islas Cies zostały uznane za najpiękniejsze plaże na świecie. Zimna woda, widoki piękne, przyroda nieskalana. To rezerwat przyrody z licznymi trasami spacerowymi. Najwyższa i najduższa to 3 godziny i 170 m wzniesienia. Widoki przednie na
Witam W sobotę wróciłem z 2-tygodniowej podróży po Portugalii i chciałem podzielić się z Wami wrażeniami z tego pięknego kraju gdyż sam przed wyjazdem dużo czytałem o tym kraju właśnie na tym forum. Na pomysł spędzenia urlopu w Portugalii wpadłem po rozmowie z kolegą, który odwiedził ten kraj
. Po zwiedzeniu tej części miasta wróciłem obok dworca (piechotą 20 min po drodze o pięknych widokach) do drugiej częsci miasta skąd odjeżdża zabytkowy tramwaj nad brzeg oceanu. Tramwaj jeździ w weekendy( ptk- niedz) co godzinę. Za 2 E mamy przejażdżkę (40min) w tempie roweru z przemiłym
Hej :o) dla wszystkich zainteresowanych wyjazdem do Portugali moja wersja trasy, dla zachęty dodam, że trasa bah-a jest również piękna i urokliwa, ale w mojej dałem nieco "luzu", zreszą sami ją skomentujcie: Dzień 0 : Spotkanie w Langwedocji (żeby zacząć tak, jak bah) Dzień 1
, dalej możemy zahaczyć o dolinę Hecho lub Ansó, przez Pamplonę szybko docieramy wieczorkiem Hondarribia, nocleg u autentycznego Baska w Agroturismo Montana Artzu {ok. 350 km} Dzień 3 : Napawamy się widokami Zatoki Baskijskiej, zaglądamy na jedną z najpiękniejszych plaż Playa de la Concha w Donostii