rzeka Wel. Początek ma na Górze Dylewskiej, przemyka przez dziesięć jezior, oplata meandrami Lidzbark Welski. Miasto musiało wznieść aż dziewięć mostów, aby zapanować nad jej kapryśnym nurtem, który z południowego zachodu niespodziewanie skręca na północny zachód, by na koniec wpaść do Drwęcy. Zwiedzimy
tej skali (do WW II). Zdarzają się jednak odcinki, które można uznać za WW III-IV. Odcinki górskie o najniższym stopniu trudności spotkać można także na nizinach. Najbliżej położoną Warszawy rzeką o tym stopniu jest Wel ze słynnym "Piekiełkiem".Na Mazowszu wszystkie szlaki mieszczą się w
niepełnosprawnymi (czerwiec), wyścigi między mostami Nowego Miasta Lubawskiego (czerwiec), spływ połączony ze sprzątaniem rzeki (wrzesień)Drwęca i WelDrwęca liczy 219,3 km, ma źródła u podnóża Wzgórz Dylewskich. Jej wody są na ogół czyste, a cały bieg rzeki stanowi od 1961 r. rezerwat wodny utworzony dla ochrony
Przez kilka lat przemierzaliśmy kajakiem polskie rzeki: Gwdę, Piławę, Słupię, Łupawę, Łebę, Drawę, Drwęcę, Wdę, Łynę, Wel. Im więcej ich pokonywaliśmy, tym bardziej kusiła wyprawa za wschodnią granicę. I tak w lipcu 2005 r. wybraliśmy się na Litwę. Bardzo udany spływ w towarzystwie czeskich
namiotu i zobaczyłam ciężkie, stalowe niebo, z którego chwilę później lunął deszcz. Tego dnia musieliśmy przepłynąć kajakami najtrudniejszy fragment rzeki Wel, tzw. Piekiełko. Deszcz lał non stop, było straszliwie zimno, a na dodatek Magda, moja partnerka w kajaku, była chora. Zaliczyłam wtedy pierwszą
z całej Europy. Jako czynny wodniak podrzucę kilka innych propozycji na spływy: Rega, Ukleja, Wieprza, Słupia, Zbrzyca, Łobżonka, Rurzyca, którą zachwycał się Karol Wojtyła, niełatwa Gwda i traktowane jako rzeki górskie Radunia, Wel, Łupawa, Wełna i Płociczna. Ciekawy jest także nizinny szlak Pilicy